09.09.2010
czwartek,






Wycieczka do Niemiec
02.09.2010
Drugi dzień września spędziliśmy w Niemczech. Najpierw był długi spacer po molo w Heringsfdorf. Potem usiedliśmy w niewielkiej kawiarence, gdzie pyszne kakao i słodkie drożdżówki dodały nam sił, aby wyruszyć w dalszą drogę do Benz.
Tam wdrapaliśmy się po kilkudziesięciu schodach do wiatraka z 1830 r.
Stara, drewniana budowla zachwyciła nasze oczy, nie mówiąc już o widokach, jakie roztaczały się z wiatrakowego wzgórza.
Po zejściu z górki zmęczeni ale szczęśliwi zjedliśmy zabrane z Ośrodka śniadanie. Wracaliśmy przez Reetzow oraz Ullrlichshorst. Gonił nas deszcz, ale na sucho wróciliśmy na Basztową.
Po zejściu z górki zmęczeni ale szczęśliwi zjedliśmy zabrane z Ośrodka śniadanie. Wracaliśmy przez Reetzow oraz Ullrlichshorst. Gonił nas deszcz, ale na sucho wróciliśmy na Basztową.
Wycieczka do „Fortu Anioła”
01.09.2010
Zaraz po wakacjach wybraliśmy się po raz pierwszy w podróż komunikacją miejską.
Dzięki uprzejmości spotkanego kontrolera jechaliśmy gratis.
Niedaleko „ Fortu Anioła”, w parku, odkryliśmy piękną fontannę, która podobno zmienia kolory. W progach fortu przywitał nas uprzejmy gospodarz, który zaprosił na wystawę malarską pani Sofie Prins – Gapiński, umieszczoną w olbrzymiej sali. Niektóre obrazy przedstawiające kobiety zachwyciły szczególnie chłopców, natomiast dziewczęta podziwiały dzieła przedstawiające elementy florystyczne. Przy zapalonych świecach i szantowej muzyce zjedliśmy śniadanie. Na deser były lody. Było tak cudownie, że nie chcieliśmy stąd wyjść.
„Fort Anioła” na długo pozostanie w naszej pamięci.
Niedaleko „ Fortu Anioła”, w parku, odkryliśmy piękną fontannę, która podobno zmienia kolory. W progach fortu przywitał nas uprzejmy gospodarz, który zaprosił na wystawę malarską pani Sofie Prins – Gapiński, umieszczoną w olbrzymiej sali. Niektóre obrazy przedstawiające kobiety zachwyciły szczególnie chłopców, natomiast dziewczęta podziwiały dzieła przedstawiające elementy florystyczne. Przy zapalonych świecach i szantowej muzyce zjedliśmy śniadanie. Na deser były lody. Było tak cudownie, że nie chcieliśmy stąd wyjść.
„Fort Anioła” na długo pozostanie w naszej pamięci.
Spotkanie turystyczno-integracyjne w Wapnicy
14.07.2010
Dnia 14.07.2010 r na zaproszenie WTZ z Kamienia Pomorskiego kilkoro naszych podopiecznych wraz z terapeutami wzięło udział w spotkaniu turystyczno-integracyjnym w Wapnicy. Każdy miał okazję ujrzeć przepiękne Jezioro Turkusowe zwane także Jeziorem Szmaragdowym oraz podziwiać piękny krajobraz z punktu widokowego „Piaskowa Góra”. Kolejną atrakcją były rożne konkursy oraz grill a wszystko to odbywało się na łonie natury na prywatnej posesji agroturystycznej. Spotkanie przebiegało w przyjaznej, ciepłej i bardzo radosnej atmosferze.
Zawody wędkarskie
30.06.2010
Dnia 30.06.2010 roku pojechaliśmy na zawody wędkarskie do miejscowości Wyżyno koło Kamienia Pomorskiego. Organizatorem zawodów było PSOUU Koło w Kamieniu Pomorskim. Na zawody przybyło kilka drużyn z różnych miejscowości. Pogoda była bardzo słoneczna a zawody bardzo udane ponieważ nasza drużyna zajęła drugie miejsce drużynowo, pierwsze miejsce za największą ilość złowionych ryb a nasza podopieczna Eliza zdobyła pierwsze miejsce za złowienie największej ryby. W trakcie łowienia dostaliśmy posiłek a na zakończenie za udane połowy otrzymaliśmy dyplomy i nagrody. Było bardzo fajnie - miło spędziliśmy ten dzień.
Spotkania z przyrodą
18.06.2010
W ramach naszych spotkań z przyrodą dnia 18 VI 2010r. WTZ i ŚDS ruszyły na podbój Staslundu. Dzięki życzliwości kierowcy mogliśmy przejechać przez długi most i zobaczyć cześć wyspy Rugii. Powitała nas polami pełnych płomiennych maków.
Samo miasto Stralsund ma bardzo ciekawą zabudowę a niektóre wąskie uliczki przypominają o dawnych czasach.
Oceanarium zwiedzaliśmy od 4 piętra, stopniowo schodząc do parteru. Ileż tu było interesujących rzeczy, zamkniętych za szkłem. Prawdziwą frajdą było jednak zobaczenie na II piętrze akwariów z żywymi rybami. Podwodny świat oczarował nas swymi barwami i różnorodnością. Niektórzy mieli wrażenie, że mogą dotknąć płynącej ryby i wyciągali dłonie. Na samym parterze zeszliśmy do wielkiej sali, w której były ławki i leżaki. Tam mogliśmy odpocząć i posłuchać odgłosów morza i zwierząt w nim pływających. Olbrzymie wieloryby, orki (naturalnych rozmiarów) wisiały nad naszymi głowami, potęgując wrażenie, że jesteśmy na dnie oceanu. Pełni nowych doświadczeń wróciliśmy do autokaru, który ruszył do Świnoujścia.
W drugim dniu "Ekologii wiosną" odbył się konkurs plastyczny odzwierciedlający wrażenia z Oceanarium. Gotowe, olbrzymie, wycięte z kartonu ryby mieliśmy ozdobić przy pomocy różnorodnych technik plastycznych. Powstało 6 pięknych okazów, których nie powstydziłby się żaden rybak. Pierwsza ryba była wyklejana plasteliną, druga kuleczkami z bibuły, trzecia papierem samoprzylepnym, czwarta materiałem, piąta sztucznymi kwiatami a szósta malowana farbami.
Podobała mi się wzajemna pomoc i życzliwość. Ci, którzy ukończyli swoją pracę, szli pomagać tym , którzy mieli jej więcej. Kto zwyciężył w tym konkursie? – Zwycięzcami byli wszyscy, bo nie ma przegranych tam, gdzie jest tyle ciepła i życzliwości. Dla całej gromady nagrodą za piękne prace były lody, z którymi szybko się uporaliśmy. Zostały z nami wspomnienia pięknych chwil spędzonych w gronie przyjaciół.
Samo miasto Stralsund ma bardzo ciekawą zabudowę a niektóre wąskie uliczki przypominają o dawnych czasach.
Oceanarium zwiedzaliśmy od 4 piętra, stopniowo schodząc do parteru. Ileż tu było interesujących rzeczy, zamkniętych za szkłem. Prawdziwą frajdą było jednak zobaczenie na II piętrze akwariów z żywymi rybami. Podwodny świat oczarował nas swymi barwami i różnorodnością. Niektórzy mieli wrażenie, że mogą dotknąć płynącej ryby i wyciągali dłonie. Na samym parterze zeszliśmy do wielkiej sali, w której były ławki i leżaki. Tam mogliśmy odpocząć i posłuchać odgłosów morza i zwierząt w nim pływających. Olbrzymie wieloryby, orki (naturalnych rozmiarów) wisiały nad naszymi głowami, potęgując wrażenie, że jesteśmy na dnie oceanu. Pełni nowych doświadczeń wróciliśmy do autokaru, który ruszył do Świnoujścia.
W drugim dniu "Ekologii wiosną" odbył się konkurs plastyczny odzwierciedlający wrażenia z Oceanarium. Gotowe, olbrzymie, wycięte z kartonu ryby mieliśmy ozdobić przy pomocy różnorodnych technik plastycznych. Powstało 6 pięknych okazów, których nie powstydziłby się żaden rybak. Pierwsza ryba była wyklejana plasteliną, druga kuleczkami z bibuły, trzecia papierem samoprzylepnym, czwarta materiałem, piąta sztucznymi kwiatami a szósta malowana farbami.
Podobała mi się wzajemna pomoc i życzliwość. Ci, którzy ukończyli swoją pracę, szli pomagać tym , którzy mieli jej więcej. Kto zwyciężył w tym konkursie? – Zwycięzcami byli wszyscy, bo nie ma przegranych tam, gdzie jest tyle ciepła i życzliwości. Dla całej gromady nagrodą za piękne prace były lody, z którymi szybko się uporaliśmy. Zostały z nami wspomnienia pięknych chwil spędzonych w gronie przyjaciół.
Wycieczka na Wyspę Karsibór
16.06.2010
W dniu 16.06.10 wybraliśmy się rowerami na Wyspę Karsibór. Najpierw przygotowywaliśmy rowery i prowiant, następnie wyruszyliśmy.
Przepłynęliśmy promem "Karsibór" i starym mostem dojechaliśmy na miejsce. Obejrzeliśmy "główki" wejścia na Zalew Szczeciński, dawną bazę u-bootów, hodowlę koni. Garliśmy w piłkę i opalaliśmy się. Wróciliśmy bardzo zadowoleni, "było super".
Przepłynęliśmy promem "Karsibór" i starym mostem dojechaliśmy na miejsce. Obejrzeliśmy "główki" wejścia na Zalew Szczeciński, dawną bazę u-bootów, hodowlę koni. Garliśmy w piłkę i opalaliśmy się. Wróciliśmy bardzo zadowoleni, "było super".
Wycieczka rowerowa do Niemiec
10.06.2010
Dnia 10.06.2010 w ramach koła turystycznego odbyła się kolejna wycieczka rowerowa. Tym razem za cel naszej wyprawy obraliśmy urokliwe miejscowości u naszych zachodnich sąsiadów. Granice przekroczyliśmy w miejscowości Ahlbeck następnie zwiedziliśmy Heringsdorf i Bansin. Śniadanie zjedliśmy w cieniu plażowych koszy.
W drodze powrotnej zapadła spontaniczna decyzja by dojechać do wiatraka oraz na własne oczy przekonać się jak postępują prace rewitalizacyjne w Parku Zdrojowym. Zmęczeni, ale najważniejsze, szczęśliwi i pełni wrażeń dotarliśmy na Basztową.
W drodze powrotnej zapadła spontaniczna decyzja by dojechać do wiatraka oraz na własne oczy przekonać się jak postępują prace rewitalizacyjne w Parku Zdrojowym. Zmęczeni, ale najważniejsze, szczęśliwi i pełni wrażeń dotarliśmy na Basztową.
Piknik rodzinny
08.06.2010
W dniu 8 czerwca zorganizowaliśmy "Piknik rodzinny", chcieliśmy świętować wspólnie z rodzicami i opiekunami: "Dzień Dziecka", "Dzień Matki" i "Dzień Ojca". Zaprosiliśmy iluzjonistę, który pokazywał magiczne sztuczki i rozdawał certyfikaty; naszych przyjaciół z klubu motorowego oraz Policji. Każdy kto chciał mógł zobaczyć wyścigowy motor, załóżyć kask, a nawet przejechaćsię kawałek. Policjanci pozwolili obejrzeć swoje służbowe samochody (mogliśmy zobaczyć i wypróbować miejsce dla zatrzymanych), mieliśmy także okazję pojeździć samochodem policyjnym "na sygnale".
Poza tym jak zwykle był smaczny poczęstunek, malowania "na skórze", konkursy i zabawy, współne tańce i zdjęcia. Teraz czekamy na kolejny piknik.
Poza tym jak zwykle był smaczny poczęstunek, malowania "na skórze", konkursy i zabawy, współne tańce i zdjęcia. Teraz czekamy na kolejny piknik.
Zawody spławikowe
28.05.2010
W dniach 28-30.05.2010 byliśmy na zawodach spławikowych w Dźwirzynie.
Pierwszy dzień rozpoczął się od wspólnego obiadu i uroczystego otwarcia imprezy. Następnie po przygotowaniu sprzętu wędkarskiego udaliśmy się na trening. Po mile spędzonych chwilach nad wodą zaczęła się twarda rywalizacja w pierwszej konkurencji-rzut kulą zanętową do celu.
Drugi dzień rozpoczęliśmy od losowania stanowisk po czym rozpoczęła się druga konkurencja - trzygodzinne połowy. Warto wspomnieć, iż terapeuta Rafał za pomocą wiadra złapał okazałego leszcza.
Popołudnie rozpoczęło się od miłej niespodzianki, wyjściem do kawiarni na lody, gdzie wspominaliśmy imprezy z poprzednich lat oglądając albumy ze zdjęciami, wpisaliśmy się również do kroniki. Wieczór upłynął nam na walce o dobre wyniki w trzeciej konkurencji-rzut błystką. Lekko zmęczeni ale pełni wrażeń udaliśmy się na ognisko połączone z dyskoteką.
W trzecim, niestety ostatnim dniu, podczas uroczystego zakończenia poznaliśmy wyniki rywalizacji i wspominaliśmy mile spędzone chwile.
Pierwszy dzień rozpoczął się od wspólnego obiadu i uroczystego otwarcia imprezy. Następnie po przygotowaniu sprzętu wędkarskiego udaliśmy się na trening. Po mile spędzonych chwilach nad wodą zaczęła się twarda rywalizacja w pierwszej konkurencji-rzut kulą zanętową do celu.
Drugi dzień rozpoczęliśmy od losowania stanowisk po czym rozpoczęła się druga konkurencja - trzygodzinne połowy. Warto wspomnieć, iż terapeuta Rafał za pomocą wiadra złapał okazałego leszcza.
Popołudnie rozpoczęło się od miłej niespodzianki, wyjściem do kawiarni na lody, gdzie wspominaliśmy imprezy z poprzednich lat oglądając albumy ze zdjęciami, wpisaliśmy się również do kroniki. Wieczór upłynął nam na walce o dobre wyniki w trzeciej konkurencji-rzut błystką. Lekko zmęczeni ale pełni wrażeń udaliśmy się na ognisko połączone z dyskoteką.
W trzecim, niestety ostatnim dniu, podczas uroczystego zakończenia poznaliśmy wyniki rywalizacji i wspominaliśmy mile spędzone chwile.
XVII Wojewódzkie Igrzyska Lekkoatletyczne Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną
14.05.2010
Dnia 14 maja 2010r po raz kolejny w Stargardzie Szczecińskim odbyły się XVII Wojewódzkie Igrzyska Lekkoatletyczne Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Naszą placówkę reprezentowali: Sara, Ewa, Paweł, Marek, Wojtek, Sebastian. Ceremonii otwarcia towarzyszyły okolicznościowe wystąpienie honorowych gości Olimpiady oraz występy artystyczne.
Po oficjalnym otwarciu rozpoczęły się zawody sportowe. 18 drużyn musiało się wykazać wieloma umiejętnościami. Później rozpoczęła się sportowa rywalizacja gdzie uczestnicy brali udział w 4 konkurencjach sportowych: skok w dal, bieg na 60 metrów, rzut piłką lekarską, rzut piłką palantową. Wszyscy bardzo angażowali się w poszczególne konkurencje pokazując swoje umiejętności.
Po zmaganiach sportowych udaliśmy się na posiłek. Następnie odbyło się uroczyste ogłoszenie wyników. O dekorację medalami proszono honorowych gości Olimpiady. W czasie ceremonii każdy wygrany podchodził do podium olimpijskiego gdzie otrzymywał indywidualnie medal i dyplom za udział w olimpiadzie, u nas tą przyjemność miał Marek, który zajął II miejsce w biegu na 60 m. Natomiast wszystkie drużyny biorące udział w zawodach zostały nagrodzone pucharami i dyplomami od organizatorów imprezy. Wszyscy byli bardzo zadowoleni z przebiegu olimpiady i z pewnością bardzo chętnie pojadą na kolejną.
Po oficjalnym otwarciu rozpoczęły się zawody sportowe. 18 drużyn musiało się wykazać wieloma umiejętnościami. Później rozpoczęła się sportowa rywalizacja gdzie uczestnicy brali udział w 4 konkurencjach sportowych: skok w dal, bieg na 60 metrów, rzut piłką lekarską, rzut piłką palantową. Wszyscy bardzo angażowali się w poszczególne konkurencje pokazując swoje umiejętności.
Po zmaganiach sportowych udaliśmy się na posiłek. Następnie odbyło się uroczyste ogłoszenie wyników. O dekorację medalami proszono honorowych gości Olimpiady. W czasie ceremonii każdy wygrany podchodził do podium olimpijskiego gdzie otrzymywał indywidualnie medal i dyplom za udział w olimpiadzie, u nas tą przyjemność miał Marek, który zajął II miejsce w biegu na 60 m. Natomiast wszystkie drużyny biorące udział w zawodach zostały nagrodzone pucharami i dyplomami od organizatorów imprezy. Wszyscy byli bardzo zadowoleni z przebiegu olimpiady i z pewnością bardzo chętnie pojadą na kolejną.

























