10.03.2010
środa,







Dzień Kobiet
08.03.2010
Jak co roku 8 marca mężczyźni z naszego ośrodka zorganizowali tradycyjny Dzień Kobiet. Były życzenia, drobne upominki, koncert Sylwka na klawiszach, Wojtka na bębenkach, wokal Łukasza. Po części artystycznej małe przyjęcie: lody, ciastka i gorące napoje. Było bardzo miło, oby "Dzień Kobiet" był nie tylko raz w roku.
Wycieczka do Anklam
25.02.2010
Dnia 25.02.2010 wybraliśmy się na wycieczkę do Niemiec, a konkretnie do nieznanego nam miasteczka Anklam. Droga prowadziła przez malownicze okolice tonące we mgle. Na rozległych łąkach przykrytych jeszcze śniegiem leniwo przechadzały się sarny. Gdy dotarliśmy do celu uwagę naszą zwróciły górujące nad miastem kościoły i zabytkowe wieże, które zwiedziliśmy w pierwszej kolejności.
Potem udaliśmy się na dłuuugi spacer na końcu którego zjedliśmy drugie śniadanie pod pomnikem Otto Lilienthala, konstruktora i oblatywacza pierwszych szybowców, który urodził się w Anklam.
Potem udaliśmy się na dłuuugi spacer na końcu którego zjedliśmy drugie śniadanie pod pomnikem Otto Lilienthala, konstruktora i oblatywacza pierwszych szybowców, który urodził się w Anklam.
Przedstawienie "Zimowa opowieść"
23.02.2010
W dniu dzisiejszym ponownie odwiedzili nas aktorzy z Krakowa. Tym razem zaprezentowali "Zimową opowieść". W przedstawieniu wytępują: Filip, Czarcik Baster oraz Mikołaj. Jak zwykle z przedstawienia wiele się dowiedzieliśmy o tym co wypada, a czego nie wypada robić, jak właściwie się zachowywać. Jak w każdym poprzednim spektaklu był konflikt dobra ze złem, ale i tym razem dobro zwyciężyło.
Walentynki
12.02.2010
W dniu 12.02.09 obbyły sie u nas "Walentynki". Zorganizowała je pani Danusia z ŚDS.
Na początku wszystkich przywitał "Amor" Łukasz, złożył życzenia i wręczył "walentynki". Następnie były różne, ciekawe konkursy, a póżniej obejrzeliśmy piękny film o miłości pt. "Kochaj i tańcz". Oczywiście nie zabrakło słodkiego poczęstunku i tanców.
Na początku wszystkich przywitał "Amor" Łukasz, złożył życzenia i wręczył "walentynki". Następnie były różne, ciekawe konkursy, a póżniej obejrzeliśmy piękny film o miłości pt. "Kochaj i tańcz". Oczywiście nie zabrakło słodkiego poczęstunku i tanców.
Bal karnawałowy
08.02.2010
W dniu 08.02.10 odbył się bal karnawałowy zorganizowany przez ŚDS, przygotował go i prowadził p. Maks.
Były konkursy: taniec na gazecie, taniec z balonem itp. Wszyscy musieli zaprezentować swoje umiejętności taneczne. Poza tym jak na każdym balu tańce, tańce i jeszcze raz tańce. Żeby to wszystko wytrzymać posilaliśmy się co chwila słodyczami. Było "pysznie".
Były konkursy: taniec na gazecie, taniec z balonem itp. Wszyscy musieli zaprezentować swoje umiejętności taneczne. Poza tym jak na każdym balu tańce, tańce i jeszcze raz tańce. Żeby to wszystko wytrzymać posilaliśmy się co chwila słodyczami. Było "pysznie".
Wycieczka do Niemiec
28.01.2010
Dnia 28.01.2010 wybraliśmy się na wycieczkę do Niemiec. Celem naszej wyprawy było zwiedzanie okolic Karnin, Mellenthin, Korswandt oraz znajdujących się tam zabytków.
W Karninie obejrzeliśmy dawną wieże pilotów portowych (dziś znajduje się tam najmniejszy hotel świata), a także ruiny dawnego podnoszonego mostu kolejowego (funkcjonował w latach 1933-1945).
W Mellenthin najbardziej zapadł nam w pamięć urokliwy kościół z XIV wieku oraz zamek na wodzie z XVI wieku otoczony Szańcem Szwedzkim - dawny wał słowiańskiego grodu, a także zabytki przyrody -wielowiekowe dęby.
Na koniec naszej wyprawy udaliśmy się nad zamarznięte jeziorko w Korswandt.
W Karninie obejrzeliśmy dawną wieże pilotów portowych (dziś znajduje się tam najmniejszy hotel świata), a także ruiny dawnego podnoszonego mostu kolejowego (funkcjonował w latach 1933-1945).
W Mellenthin najbardziej zapadł nam w pamięć urokliwy kościół z XIV wieku oraz zamek na wodzie z XVI wieku otoczony Szańcem Szwedzkim - dawny wał słowiańskiego grodu, a także zabytki przyrody -wielowiekowe dęby.
Na koniec naszej wyprawy udaliśmy się nad zamarznięte jeziorko w Korswandt.
Dorożkami przez las
13.01.2010
Dnia 13 stycznia trzy grupy: komputerowa, plastyczna i rękodzieła wybrały się dorożkami na "kulig". Nasza trasa wiodła wzdłuż lasu z dala od zgiełku miejskiego. Po drodze podziwialiśmy piękne, zimowe krajobrazy. Nasze koniki - dwie Baśki i Sara dziarsko wyrwały do przodu, co było dla nas dodatkową atrakcją.
Pomimo mrozu nie było nam zimno, gdyż grzały nas koce, kaptury i dobry humor. Atmosfera była jak za dawnych czasów z powieści H. Sienkiewicza. Wyprawa bryczkami bardzo się wszystkim podobała. Za rok będzie powtórka "z rozrywki".
Pomimo mrozu nie było nam zimno, gdyż grzały nas koce, kaptury i dobry humor. Atmosfera była jak za dawnych czasów z powieści H. Sienkiewicza. Wyprawa bryczkami bardzo się wszystkim podobała. Za rok będzie powtórka "z rozrywki".
Kulig
12.01.2010
Dnia 12 stycznia pracownia stolarska wraz z pracownią gospodarstwa domowego wybrały się na kulig. Spadł śnieg, a my tylko na to czekaliśmy bo zima bez kuligu i jazdy na sankach, jest jak obiad bez deseru.
Skorzystaliśmy więc z przepięknej aury zimowej i pojechaliśmy do pobliskiego lasu doświadczyć uroków zimy i kontaktu z przyrodą. Doczepiliśmy nasze sanki i ruszyliśmy w drogę.
Mróz szczypał w nosy, a my ze śmiechem sunęliśmy po drogach w lesie. Śmiechu i okrzyków radości było dużo. Cała jazda dostarczyła nam wielu emocji i wrażeń. Po tak świetnej zabawie czas na posiłek. Smaczne kanapki i gorąca herbata w środku lasu zasypanego śniegiem to dla nas zupełnie nowe i bardzo przyjemne przeżycie.
Po posiłku dla chętnych i odważnych czekała jeszcze jedna atrakcja - stroma górka. Można było zjeżdżać na sankach. Do zabawy było wielu chętnych mimo upadków - śmiechu było co niemiara. Do ośrodka wróciliśmy zmęczeni, ale bardzo zadowoleni. BYŁO SUPER !!!!
Skorzystaliśmy więc z przepięknej aury zimowej i pojechaliśmy do pobliskiego lasu doświadczyć uroków zimy i kontaktu z przyrodą. Doczepiliśmy nasze sanki i ruszyliśmy w drogę.
Mróz szczypał w nosy, a my ze śmiechem sunęliśmy po drogach w lesie. Śmiechu i okrzyków radości było dużo. Cała jazda dostarczyła nam wielu emocji i wrażeń. Po tak świetnej zabawie czas na posiłek. Smaczne kanapki i gorąca herbata w środku lasu zasypanego śniegiem to dla nas zupełnie nowe i bardzo przyjemne przeżycie.
Po posiłku dla chętnych i odważnych czekała jeszcze jedna atrakcja - stroma górka. Można było zjeżdżać na sankach. Do zabawy było wielu chętnych mimo upadków - śmiechu było co niemiara. Do ośrodka wróciliśmy zmęczeni, ale bardzo zadowoleni. BYŁO SUPER !!!!
Wizyta u p. Karoliny
05.01.2010
Rok 2010 zaczęliśmy bardzo pracowicie. 5 stycznia pracownie: komputerowa i plastyczna udały się do mieszkania p. Karoliny, która mieszka bardzo wysoko na 8 piętrze.
Widok z okna ma wspaniały - na całe Świnoujście. Myśleliśmy, że wystraszymy kota p. Karoliny - Szoguna, ale okazał się wspaniałym kumplem, który nas nie odstępował. Po herbacie i pysznym cieście ruszyliśmy do pracy. Za pomocą pędzli i farby zaczęliśmy nasze czary na ścianie pokoju p. Karoliny. Trzeba przyznać, że odwagi to jej nie brakuje. Pozwoliła nam namalować wielkie drzewo. Myślę, że nam wyszło bo Szogun {kot} chciał nawet na nie wskoczyć. Skończyło się na ubrudzeniu pazurków.
Ci z polotem do pędza malowali, inni przygotowywali śniadanie a potem ruszyli w tany. Na koniec uwieczniliśmy się na tle drzewo, które nam się podobało.. Ciekawi jesteśmy co na nasze dzieło powie mąż p. Karoliny? ;) ;) ;)
Widok z okna ma wspaniały - na całe Świnoujście. Myśleliśmy, że wystraszymy kota p. Karoliny - Szoguna, ale okazał się wspaniałym kumplem, który nas nie odstępował. Po herbacie i pysznym cieście ruszyliśmy do pracy. Za pomocą pędzli i farby zaczęliśmy nasze czary na ścianie pokoju p. Karoliny. Trzeba przyznać, że odwagi to jej nie brakuje. Pozwoliła nam namalować wielkie drzewo. Myślę, że nam wyszło bo Szogun {kot} chciał nawet na nie wskoczyć. Skończyło się na ubrudzeniu pazurków.
Ci z polotem do pędza malowali, inni przygotowywali śniadanie a potem ruszyli w tany. Na koniec uwieczniliśmy się na tle drzewo, które nam się podobało.. Ciekawi jesteśmy co na nasze dzieło powie mąż p. Karoliny? ;) ;) ;)
Spotkanie wigilijne
17.12.2009
W dniu 17.12.09 w naszym ośrodku odbyło się spotkanie wigilijne .Na początku Pani Przewodnicząca złożyła wszystkim serdeczne życzenia świąteczne i noworoczne. Później wystąpiły zespoły artystyczne z OREW oraz WTZ i ŚDS.
Maluchy przedstawiły wpaniałą piosenkę o tematyce zimowej, a Klaudia zaśpiewała piękną kolędę. Dorośli zaprezentowali jasełka przygotowane przez Panią Małgorzatę, naszą wolontariuszkę.
Po występach Pani Przewodnicząca podziękowała wolontariuszom pracującym w naszych placówkach i wręczyła im prezenty przygotowane przez uczestników WTZ. Następnie słuchaliśmy kolę i jedliśmy pyszne, wigikijne potrawy.
Maluchy przedstawiły wpaniałą piosenkę o tematyce zimowej, a Klaudia zaśpiewała piękną kolędę. Dorośli zaprezentowali jasełka przygotowane przez Panią Małgorzatę, naszą wolontariuszkę.
Po występach Pani Przewodnicząca podziękowała wolontariuszom pracującym w naszych placówkach i wręczyła im prezenty przygotowane przez uczestników WTZ. Następnie słuchaliśmy kolę i jedliśmy pyszne, wigikijne potrawy.



























